Kapsztad
29 października 2011; Kategoria: Świat; Tagi: brzeg, całość, góra, kraj, miasto, morze, piłkarz, połączenie, rejon, stolica, zachód
Dwa państwa zaprezentowane w tytule artykułu sa z pewnością wyróżniającymi się miastami w RPA. Sa to nie tylko dwa największe miasta w tym państwie, lecz także dwa najlepiej rozwinięte miasta w tym regionie Afryki, a być może także w całej Afryce. Położenie obu miast umożliwia bardzo dobrze zaplanowane wycieczki objazdowe po całym RPA. Johannesburg znajduje się bowiem zdecydowanie na wschodzie kraju, natomiast Kapsztad, który jest nieporównywalna z żadnym innym miastem w tym rejonie świata stolica, znajduje się zupełnie po drugiej stronie, na całkowicie zachodnio – południowym brzegu kraju. Największa atrakcja stolicy jest z pewnością znana na całym świecie Góra Stołowa, w pobliżu której niedawno rozgrywali swoje treningi na plaży piłkarze naszej reprezentacji narodowej. Robi ona niesamowite wrażenie na wszystkich osobach przyjeżdżających do RPA, gdyż stanowi ona niesamowite polaczenie góry o wyjątkowym kształcie z przepięknym położeniem nad brzegiem morza oraz otaczającymi ja miastami i pustynia, wszystko to sprawia niesamowite wrażenie. Lesotho jest państwem znajdującym się całkowicie wewnątrz terytorium RPA. Jest to jedyna tego typu sytuacja na całym świecie i zdecydowanie zadziwia sytuacja, ze RPA nie kłoci się z władzami Lesotho. Państwo w państwie nazywa się Zdonie z nazewnictwem profesjonalnym enklawa i jest to jedna z nielicznych enklaw na świecie. Ciekawa sytuacja miała miejsce przy organizacji mundialu, gdyż Lesotho miało ochotę wyraźna zorganizować się i zbudować chociaż jeden stadion, na którym mogłyby być zorganizowane mistrzostwa świata w Pilce nożnej. Jednak stanowisko RPA w tej gestii było nieugięte i nie zgodzili się oni na wybudowanie ani jednego stadionu na terenie RPA, przede wszystkim ze względu na niski standard stadionów w enklawie oraz ogólny niski stan rozwoju gospodarczego odpowiadający większości państw afrykańskich i będący zdecydowanie poniżej poziomu rozwoju gospodarczego RPA. Trzeba przyznać, ze rozumowanie RPA w tej gestii jest logiczne i nie jest im potrzebne obniżanie poziomu mistrzostw jedynie ze względu na tego typu zachcianki, będące całkowicie nieuzasadnione ze względów logistycznych oraz sportowych.
Odsalanie wody morskiej
27 września 2011; Kategoria: Różne; Tagi: błona, dializa, efekt, lód, morze, odsalanie, roztwór, słodka, woda, zamarzanie
Różne metody Do odsalania wody morskiej wykorzystuje się również odwrotną osmozę, elektrodializę i zamrażanie. Osmoza to samorzutne przenikanie rozpuszczalnika przez pólprzepuszczalną błonę z roztworu o mniejszym stężeniu do roztworu o stężeniu większym. Naturalne byłoby więc przenikanie wody słodkiej do wody słonej. Jeżeli jednak woda słona zostanie poddana ciśnieniu, jej rozpuszczalnik, czyli woda słodka, zacznie wędrować w przeciwnym kierunku, czyli w kierunku roztworu o mniejszym stężeniu, pozostawiając niepożądaną sól. Dlatego zjawisko to nazywamy odwrotną osmozą. W przypadku elektrodializy przez słoną wodę przepuszcza się prąd elektryczny. Pod wpływem prądu sód wytrąca się na elektrodzie ujemnej, a przy elektrodzie dodatniej uwalnia się chlor. W ten sposób słona woda zamienia się w słodką. Kiedy słona woda zamarza, tworzy się lód, który po stopieniu daje czystą wodę. Zjawisko to można wykorzystywać na skalę przemysłową, sól wytrąca się między kryształkami lodu, skąd może być bardzo łatwo usuwana. Źródła energii Największe ilości konkrecji manganowych występują na dnie Oceanu Spokojnego. Ale jedynym miejscem, gdzie są z powodzeniem eksploatowane, jest obszar na zachód od Ameryki Środkowej. Konkrecje tego obszaru występują na głębokości poniżej 4 kilometrów od powierzchni i charakteryzują się dużą zawartością metalu. Znajdująca się w ciągłym ruchu woda morska może być potężnym i praktycznie nieograniczonym źródłem energii. Wciąż jeszcze nie udało się jednak stworzyć opłacalnych projektów wykorzystania energii pływów morskich, energii fal i energii termalnej na dużą skalę. Na całym świecie znajdują się liczne zatoki i ujścia rzek, gdzie wysokie różnice w poziomie wody pomiędzy przypływem i odpływem mogą być wykorzystywane do poruszania turbin wytwarzających energię. Wybudowano liczne zapory, ale dotychczas opłacalną inwestycją okazała się jedynie zapora zbudowana w 1967 roku u ujścia rzeki Rance w Bretanii (Francja). Budowę podobnych zapór rozważa się także u ujścia rzeki Severn w południowo-zachodniej części Wielkiej Brytanii oraz w Zatoce Fundy w Kanadzie.
Brunatnica
13 sierpnia 2011; Kategoria: Flora i fauna; Tagi: Antyle, glony, kilometr, kwadrat, morze, pasmo, powierzchnia, roślina, woda
Glon nadający morzu złoty odcień. Liczące cztery i pół miliona kilometrów kwadratowych Morze Sargassowe zawdzięcza swoja nazwę glonowi, brunatnicy z rodzaju Sargassum. Morze to znajduje się między Wielkimi i Małymi Antylami a Azorami w zachodniej części Oceanu Atlantyckiego. Jest kilka teorii wyjaśniających pochodzenie tej rośliny w Morzu Sargassowym. Jedna z nich, bardziej nieprawdopodobna, mówi, że pochodzą one z Atlantydy. Po zatonięciu Atlantydy znajdujące się przy brzegu glony oderwały się i wypłynęły na powierzchnię wody przyjmując pelagiczny tryb życia. Inna z teorii głosi, że odrywają się one od podłoża w strefach nadbrzeżnych i prądy nanoszą je do tego morza. Pływająca po tafli wody plecha przypomina wyglądem roślinę lądową, zieloną z czerwonymi owocami wielkości jagód. Owe jagody to nic innego jak pęcherzyki pławne z powietrzem umożliwiające roślinie pozostawanie na powierzchni wody. Pływające po morzu glony nadają mu niesamowity wygląd. Złociste pasma glonów w połączeniu z błękitem wody dają niezapomniane wrażenie. Glon rosnący w wodach oceanów zaskakujący swym rozmiarem. Wszelkie rekordy pod względem wielkości wśród roślin wodnych bije brunatnica nazywana również wielkomoszczem gruszkonośnym. Środowiskiem jej występowania są oceany: Spokojny i Atlantycki. Jedna brunatnica może ważyć nawet kilkaset kilogramów i mierzyć około stu dwudziestu metrów. Nie można się, więc dziwić, że pływający po wodach oceanów żeglarze od wieków opowiadali o podwodnych potworach liczących wiele metrów długości. Za pomocą organów czepnych mających kształt szponów brunatnice przytwierdzają się do dna i długie pędy wypływają ku słońcu. Roślina rośnie na głębokości nawet dwudziestu metrów, a jej utrzymywanie się na powierzchni jest możliwe dzięki specjalnemu organowi, jakim jest pęcherz pławny. Wypełniona powietrzem część rośliny pozwala płatom plechy, przypominającym liście, swobodnie pływanie na wodzie. Od Alaski po Kalifornie występuje w wodach Oceanu Spokojnego brunatnica nazywana baniopniem. Zaskakuje ona wielkością plechy mogącej mierzyć nawet trzydzieści metrów. Potężny liść wyrasta z łodygi zakończonej pęcherzem pławnym.