Poradnik turysty

Podróże kształcą…

Afterparty

26 października 2011; Kategoria: Polska; Tagi: after, Ekwador, gospodarka, klub, klubowicz, kryzys, Manieczki, okolica, party

8Tydzień po imprezie Amsterdam Dance Misson odbywa się afterparty. Jest to może zbyt długa przerwa, aby zorganizować sobie zwiedzanie w okresie pomiędzy ADM, a afterparty, dlatego wielu klubowiczów decyduje się wrócić do domu i w swoich okolicznych klubach robić mniejsze afterparty. Ważne jest to, ze zarówno na ADM jak i podczas afterparty bawią się wszyscy klubowicze z całej Polski i planują już przyszłoroczna edycje. Organizatorzy Amsterdam Dance Misson podkreślali, ze kryzys gospodarczy praktycznie ich nie dotknął i ceny biletów sa jeszcze niższe, mimo iż atrakcji co roku jest więcej niż poprzednio. Ważnym dodatki do biletu na Amsterdam Dance Misson w wydaniu tegorocznym był bilet wpuszczający uczestników także na afterparty do klubu w Manieczkach. Potwierdza to dobra kondycje finansowa organizatorów i zapewnia dobra zabawę klubowiczom za naprawdę niewielkie pieniądze, jak na tyle gwiazd światowej klasy grających podczas imprezy na Malcie oraz afterparty w klubie Ekwador w Manieczkach. Raz do roku w Poznaniu odbywa się impreza dla wszystkich fanów muzyki granej w Ekwadorze przez cały rok. Impreza nosi nazwę Amsterdam Dance Misson i odbywa się w Poznaniu. Tydzień po tej imprezie do Manieczek przyjeżdżają na tak zwane afterparty ludzie, którzy uczestniczyli w części głównej Amsterdam Dance Misson. Jest ich jednak zdecydowanie za dużo by mogli zmieścić się w i tak bardzo dużym klubie Ekwador, gdyż w imprezie z cyklu ADM uczestniczy co roku kilkadziesiąt, a nawet kilkaset tysięcy sympatyków muzyki techno z całej Polski. Zabawa zazwyczaj rozpoczyna się około godziny 19 i trwa do godzin porannych. Zadanie poznańskiej policji jest pilnowanie porządku i tego, aby uczestniczy szaleństwa nie zażywali publicznie narkotyków ani nie spożywali alkoholu. Incydenty zdarzają się jednak bardzo rzadko i mimo bardzo żywiołowego nastawienia uczestników corocznego Amsterdam Dance Misson policja nie musi praktycznie w ogóle reagować. Nazwa ma swoje korzenie od imprezy, która odbywa się w tym samym czasie w stolicy Holandii. Jest to także w pewnym sensie dedykacja do legalizacji narkotyków, która ma miejsce w Holandii.

Charakterystyczni klubowicze

9 października 2011; Kategoria: Polska; Tagi: czuwanie, klub, narkotyki, ochrona, przeszukanie, zabawa, zagrożenie

9Nad bezpieczeństwem klubowiczów czuwa zazwyczaj wielu ochroniarzy, jednak to nie bijatyki stanowią największe zagrożenie dla młodych ludzi bawiących się w klubie. Sa nim z pewnością narkotyki, z którymi związana jest cala otoczka klubu. W trakcie śpiewania wodzirej zachęca słuchaczu do zażywania piguł, jedna z piosenek sztandarowych klubu nosi nawet nazwę „Tabletki”. Narkotyki rozchodzą się w klubie jak świeże bułeczki i z pewnością stanowią duże zagrożenie dla klubowiczów, którzy nie chcą mieć z nimi nic solnego. Do klubu między innymi z tego względu wpuszczane sa wyłącznie osoby, które ukończyły 18 rok życia oraz spełniają jeszcze jeden warunek. Nie mogą być ubrane w strój sportowy co podnosi rangę klubu oraz zapewnia większe bezpieczeństwo w trakcie imprez pod względem ilości bijatyk, burd itp. Gdyby w klubie wprowadzono dokładniejsze przeszukania przed wejściem i tak prawdopodobnie niewiele by to pomogło, gdyż sama struktura klubu jest od wielu lat związana z nawoływaniem do lepszej zabawy pod zażyciu ekstazy. Przybywając do Manieczek nie można się spodziewać normalnie ubranych ludzi. Muzyka jest ewenementem i jej słuchacze także sa bardzo charakterystyczni. Podstawowym elementem ubioru każdego słuchacza sa białe rękawiczki. Jest to pewnego rodzaju symbol klubu Ekwador. W niewielu klubach w Polsce można zobaczyć osoby tańczący w białych rękawiczkach, tym bardziej, ze sa to rękawiczki zazwyczaj używane na przykład do pierwszej Komunii Świętej. Cały strój jest równie charakterystyczny. Osoby bawiące się regularnie w Ekwadorze zakładają zazwyczaj białe spodnie i bluzki koloru różowego, bądź tez ubierają się całkowicie na biało. Grupa ludzi ubrana w całkowicie jasnych kolorach stanowi pewnego rodzaju jedność zarówno pod względem ubioru jak i mentalnie. Dodatkowym elementem sa okulary przeciwsłoneczne, które słuchacze noszą w zamkniętym, klubowym pomieszczeniu. Wygład osoby ubranej na biało, w białych rękawiczkach i okularach może być śmieszny, lecz na pewno nie w Manieczkach i w klubie nazywanym Ekwador. W klubie Ekwador grany jest bardzo charakterystyczny rodzaj muzyki. Jest to muzyka techno, jednak przez wielu uwiana za cos poniżej techno, bądź tez polaczenie techno z disco polo. Charakterystyczne okrzyki osoby będące jem klubu w trakcie trwanie piosenki techno sa tradycyjna atrakcja tego typu imprez. J. używa okrzyków typu : „jazda, jazda” , na które publiczność zgromadzona w klubie reaguje bardzo żywiołowo. Sama muzyka grana jest raczej bez wokalu i ma znamiona tradycyjnej muzyki techno. Jest to prawdopodobnie jedyny tego typu klub w Polsce, gdyż we wszystkich innych klubach grana jest wyłącznie muzyka czysto elektroniczna, bądź techno lub na polskich wsiach grana jest wyłącznie muzyka typowo z gatunku disco polo. Warto wiec choć raz wybrać się do malej miejscowości pod Poznaniem, aby poczuć smak niesamowitej atmosfery panującej w klubie i całej jego otoczki. Obecnie klub ma zarówno miejsca na zewnątrz, także każdy, nawet ten kto nie przepada za bardzo głośna muzyka znajdzie tu cos dla siebie.

Na Majorce

Żyjemy w czasach, kiedy wyjazd na Majorkę nie należy już do tak wielkiej ekstrawagancji jak na przykład w czasach PRL-u. Dziś biura podróży kuszą nas coraz liczniejszymi ofertami wakacyjnymi właśnie na tej wyspie będącej własnością Hiszpanii i należącej do archipelagu wysp pod nazwą Baleary. Koszt takiej imprezy oczywiście zależy od czasu, w którym chcemy wykorzystać nasz urlop. Oczywiście najtańsze oferty, nawet w granicach 1200 złotych, dotyczą miesięcy wiosennych i jesiennych. Pełnia sezonu, czyli lipiec i sierpień to już nieco droższy wydatek. Są też biura podróży, które oferują kupno wycieczek na raty. Tak więc najpierw można poszaleć, a potem trzeba mocno zacisnąć pasa i odpracować mile spędzony urlop. Najlepiej dostać się tam drogą powietrzna, czyli samolotem.