Poradnik turysty

Podróże kształcą…

Odsalanie wody morskiej

27 września 2011; Kategoria: Różne; Tagi: błona, dializa, efekt, lód, morze, odsalanie, roztwór, słodka, woda, zamarzanie

35Różne metody Do odsalania wody morskiej wykorzystuje się również odwrotną osmozę, elektrodializę i zamrażanie. Osmoza to samorzutne przenikanie rozpuszczalnika przez pólprzepuszczalną błonę z roztworu o mniejszym stężeniu do roztworu o stężeniu większym. Naturalne byłoby więc przenikanie wody słodkiej do wody słonej. Jeżeli jednak woda słona zostanie poddana ciśnieniu, jej rozpuszczalnik, czyli woda słodka, zacznie wędrować w przeciwnym kierunku, czyli w kierunku roztworu o mniejszym stężeniu, pozostawiając niepożądaną sól. Dlatego zjawisko to nazywamy odwrotną osmozą. W przypadku elektrodializy przez słoną wodę przepuszcza się prąd elektryczny. Pod wpływem prądu sód wytrąca się na elektrodzie ujemnej, a przy elektrodzie dodatniej uwalnia się chlor. W ten sposób słona woda zamienia się w słodką. Kiedy słona woda zamarza, tworzy się lód, który po stopieniu daje czystą wodę. Zjawisko to można wykorzystywać na skalę przemysłową, sól wytrąca się między kryształkami lodu, skąd może być bardzo łatwo usuwana. Źródła energii Największe ilości konkrecji manganowych występują na dnie Oceanu Spokojnego. Ale jedynym miejscem, gdzie są z powodzeniem eksploatowane, jest obszar na zachód od Ameryki Środkowej. Konkrecje tego obszaru występują na głębokości poniżej 4 kilometrów od powierzchni i charakteryzują się dużą zawartością metalu. Znajdująca się w ciągłym ruchu woda morska może być potężnym i praktycznie nieograniczonym źródłem energii. Wciąż jeszcze nie udało się jednak stworzyć opłacalnych projektów wykorzystania energii pływów morskich, energii fal i energii termalnej na dużą skalę. Na całym świecie znajdują się liczne zatoki i ujścia rzek, gdzie wysokie różnice w poziomie wody pomiędzy przypływem i odpływem mogą być wykorzystywane do poruszania turbin wytwarzających energię. Wybudowano liczne zapory, ale dotychczas opłacalną inwestycją okazała się jedynie zapora zbudowana w 1967 roku u ujścia rzeki Rance w Bretanii (Francja). Budowę podobnych zapór rozważa się także u ujścia rzeki Severn w południowo-zachodniej części Wielkiej Brytanii oraz w Zatoce Fundy w Kanadzie.

Na Majorce

Żyjemy w czasach, kiedy wyjazd na Majorkę nie należy już do tak wielkiej ekstrawagancji jak na przykład w czasach PRL-u. Dziś biura podróży kuszą nas coraz liczniejszymi ofertami wakacyjnymi właśnie na tej wyspie będącej własnością Hiszpanii i należącej do archipelagu wysp pod nazwą Baleary. Koszt takiej imprezy oczywiście zależy od czasu, w którym chcemy wykorzystać nasz urlop. Oczywiście najtańsze oferty, nawet w granicach 1200 złotych, dotyczą miesięcy wiosennych i jesiennych. Pełnia sezonu, czyli lipiec i sierpień to już nieco droższy wydatek. Są też biura podróży, które oferują kupno wycieczek na raty. Tak więc najpierw można poszaleć, a potem trzeba mocno zacisnąć pasa i odpracować mile spędzony urlop. Najlepiej dostać się tam drogą powietrzna, czyli samolotem.