Poradnik turysty

Podróże kształcą…

Brunatnica

13 sierpnia 2011; Kategoria: Flora i fauna; Tagi: Antyle, glony, kilometr, kwadrat, morze, pasmo, powierzchnia, roślina, woda

10Glon nadający morzu złoty odcień. Liczące cztery i pół miliona kilometrów kwadratowych Morze Sargassowe zawdzięcza swoja nazwę glonowi, brunatnicy z rodzaju Sargassum. Morze to znajduje się między Wielkimi i Małymi Antylami a Azorami w zachodniej części Oceanu Atlantyckiego. Jest kilka teorii wyjaśniających pochodzenie tej rośliny w Morzu Sargassowym. Jedna z nich, bardziej nieprawdopodobna, mówi, że pochodzą one z Atlantydy. Po zatonięciu Atlantydy znajdujące się przy brzegu glony oderwały się i wypłynęły na powierzchnię wody przyjmując pelagiczny tryb życia. Inna z teorii głosi, że odrywają się one od podłoża w strefach nadbrzeżnych i prądy nanoszą je do tego morza. Pływająca po tafli wody plecha przypomina wyglądem roślinę lądową, zieloną z czerwonymi owocami wielkości jagód. Owe jagody to nic innego jak pęcherzyki pławne z powietrzem umożliwiające roślinie pozostawanie na powierzchni wody. Pływające po morzu glony nadają mu niesamowity wygląd. Złociste pasma glonów w połączeniu z błękitem wody dają niezapomniane wrażenie. Glon rosnący w wodach oceanów zaskakujący swym rozmiarem. Wszelkie rekordy pod względem wielkości wśród roślin wodnych bije brunatnica nazywana również wielkomoszczem gruszkonośnym. Środowiskiem jej występowania są oceany: Spokojny i Atlantycki. Jedna brunatnica może ważyć nawet kilkaset kilogramów i mierzyć około stu dwudziestu metrów. Nie można się, więc dziwić, że pływający po wodach oceanów żeglarze od wieków opowiadali o podwodnych potworach liczących wiele metrów długości. Za pomocą organów czepnych mających kształt szponów brunatnice przytwierdzają się do dna i długie pędy wypływają ku słońcu. Roślina rośnie na głębokości nawet dwudziestu metrów, a jej utrzymywanie się na powierzchni jest możliwe dzięki specjalnemu organowi, jakim jest pęcherz pławny. Wypełniona powietrzem część rośliny pozwala płatom plechy, przypominającym liście, swobodnie pływanie na wodzie. Od Alaski po Kalifornie występuje w wodach Oceanu Spokojnego brunatnica nazywana baniopniem. Zaskakuje ona wielkością plechy mogącej mierzyć nawet trzydzieści metrów. Potężny liść wyrasta z łodygi zakończonej pęcherzem pławnym.

Na Majorce

Żyjemy w czasach, kiedy wyjazd na Majorkę nie należy już do tak wielkiej ekstrawagancji jak na przykład w czasach PRL-u. Dziś biura podróży kuszą nas coraz liczniejszymi ofertami wakacyjnymi właśnie na tej wyspie będącej własnością Hiszpanii i należącej do archipelagu wysp pod nazwą Baleary. Koszt takiej imprezy oczywiście zależy od czasu, w którym chcemy wykorzystać nasz urlop. Oczywiście najtańsze oferty, nawet w granicach 1200 złotych, dotyczą miesięcy wiosennych i jesiennych. Pełnia sezonu, czyli lipiec i sierpień to już nieco droższy wydatek. Są też biura podróży, które oferują kupno wycieczek na raty. Tak więc najpierw można poszaleć, a potem trzeba mocno zacisnąć pasa i odpracować mile spędzony urlop. Najlepiej dostać się tam drogą powietrzna, czyli samolotem.