Poradnik turysty

Podróże kształcą…

Jurajskie warownie

4 października 2011; Kategoria: Polska; Tagi: ciekawość, dno, jaskinia, kilometr, miejscowość, ocean, sprawa, szachownica, warownia

20Jurajskie jaskinie to kolejna charakterystyczna dla Jury turystyczna atrakcja. Jednak jaskinie te bywają bardzo niebezpieczne i zdradliwe dla przeciętnych turystów amatorów. Kiedyś na dnie oceanu znajdowały się skorupy martwych zwierząt, jednak gdy morze wyschło z upływem wieku stawały się coraz twardsze, aż w konsekwencji przerodziły się w obecne jaskinie, groty i liczne ostańce. Jednak trzeba wiedzieć, że wszystkie budowle z wapienia szybko ulegają zniszczeniu, a to przez erozję, czyli wypłukiwanie skał. Jaskinie rozsiane są po całej Wyżynie, ale największe ich skupisko jest w okolicach Krakowa. Szkoda tylko, że są one niszczone przez turystów, a niestety nie ma sposobu na ich odbudowę z czego wiele osób nie zdaje sobie sprawy. Najdłuższą jaskinią na Jurze jest tzw. Jaskinia Wierna, której długość sięga aż jednego kilometra. Druga pod względem długości jest Jaskinia Wierzchowska Góra znajdująca się w miejscowości Wierzchowie. Kolejne ciekawe jaskinie to Jaskinia Twardowskiego, Jaskinia Szachownica oraz Jaskinia Brzozowa. Pod względem głębokości najgłębsze jaskinie występują w Górach Sokolich koło Częstochowy. Tutaj prym widzie Jaskinia Studnisko o głębokości 70 metrów. Każdy turysta zna krakowski Wawel, ale nie każdy wie, że w malutkich miejscowościach są równie piękne zabytki lub ich ruiny, które przypominają nam bogatą historię Jury. Pierwsze jurajskie zamki powstały tutaj już w średniowieczu. Zazwyczaj budowane były na szczytach skał i otoczone były głęboką fosą. Wtedy to warownie były jeszcze budowane z drewna, dopiero w XIII wieku zaczęły powstawać zamki z kamienia w połączeniu z materiałem skalnym. Najwięcej jurajskich fortyfikacji powstało za czasu rządów króla Kazimierza Wielkiego. Ten król wybudował niemal 30 zamków, a do tego jeszcze kilka obronnych warowni. Jednak z czasem historia zniszczyła te wspaniałe budowle, a podczas potopu szwedzkiego wiele z nich zostało całkowicie zrujnowanych. Dzisiaj jednak wiele z nich powróciło lub jeszcze powraca do dawnej świetności. Na uwagę zasługuje tutaj warownia w Bobolicach, gdzie trwa odbudowa. Niebawem zwiedzać będzie można wnętrza zamku odnowione na podstawie znalezionych projektów i zapisów w starych dokumentach. Tutaj warto wyróżnić także warownie w Bobolicach, Tęczynie czy też Podzamczu.

Sławni mieszkańcy Jury

3 października 2011; Kategoria: Polska; Tagi: centrum, jaskinia, kolejne, Kraków, miasto, miejsce, nazwa, przeznaczenie, wzgórze

21Wyżyna Krakowsko – Częstochowska to przede wszystkim miejscowości z bogatą historią i licznymi zabytkami. Wybierając się na Jurę warto wiedzieć, że korzenie niektórych miasteczek sięgają nawet do średniowiecza, co można odczytać w pamiątkowych dokumentach i co jest pozostałością w obecnym nazewnictwie tych miejsc. Zwiedzając Jurę pierwszy przystanek to Kraków, ale kolejne to już Olkusz czy Będzin z pięknym zamkiem w centrum miasta. Do pięknych miejscowości, w których warto się zatrzymać należy doliczyć także skałkę, Alwernię, Wolbrom, Zawiercie, Pilicę, Ogrodzieniec, Podzamcze, Myszków, Szczekociny, Janów, Mstów czy także Żarki, które w dawnych czasach były skupiskiem Żydów. Aby obejrzeć dokładnie zabytki wszystkich tych miejscowości warto przeznaczyć sobie około dwa tygodnie urlopu wziąć mapę do ręki lub dobry przewodnik i wyruszyć na samochodową lub rowerową wyprawę połączoną oczywiście z długimi spacerami wśród jurajskich wzgórz i wspaniałych jaskiń. Na pewno wspomnienia z takie wycieczki pozostaną na całe życie. Choć dworki i pałace mają bogatą historię, to jednak najwięcej tego typu obiektów wybudowano dwa wieku temu. Były to proste budowle charakterystyczne dla ówczesnej architektury. Nie były one duże, ale charakteryzowały się np. wysokim spadzistym dachem krytym oczywiście strzechą oraz bardzo niewielkim oknami. Wejścia do dworków zazwyczaj wsparte były na kolumnach. Najsłynniejsze jurajskie dworki zachowały się jeszcze w Złotym Potoku, Kłobucku, Rudnikach, Trzebini, Czepurce, Gieble, Będuszu, Choroniu, Kromołowie oraz Kamyku. Wśród pałaców warto wyróżnić Pałac Raczyńskich w Złotym Potoku, pałac w Boronowie, pałac w Pilicy, pałac w Szczekocinach, pałac w Działoszynie oraz pałac w Krzeszowicach. Niektóre budowle są dostępne dla turystów, w niektórych powstały muzea, a są również takie, które można obejrzeć tylko z zewnątrz. Z braku pieniędzy niektóre popadają też w ruinę, takim przykładem jest Pałac Raczyńskich w Złotym Potoku, gdzie wcześniej swoją siedzibę miał złotopotocki zespół szkół. Jura jest niezwykła pod każdym względem. Bogactwo jaskiń, zamków, roślin i zwierząt, a do tego jeszcze miejsce urodzenia słynnych historycznych postaci. To właśnie stąd pochodzi słynny kronikarz Jan Długosz, to właśnie stąd wywodzi się także słynny astronom Mikołaj Kopernik. Tutaj także urodził się kolejny słynny astronom Marcin Bylica, dzięki któremu na Węgrzech powstało niegdyś pierwsze obserwatorium astronomiczne. Poza tym jeden z polskich królów poślubił mieszkankę Wyżyny Krakowsko – Czestochowskiej. Żona Władysława Jagiełły była bowiem Elżbieta Pilecka, której korzenie rodzinne sięgały małej miejscowości zwanej Pilicą. Jura jest również miejscem skąd pochodzi Stanisław Warszycki zasłużony podczas potopu szwedzkiego. Kolejnym słynnym mieszkańcem jury była też Joanna Żubr z Wielunia, która za swoje waleczne czyny odznaczona została Orderem Virtuti Militari. Nazwiska słynnych postaci można wymieniać jeszcze bardzo długo. Szkoda tylko, że takie informacje nie są rozpowszechnione nawet wśród obecnych mieszkańców Jury, którzy zwyczajnie nie znają historii swojej małej ojczyzny.

Jedlicze

6 września 2011; Kategoria: Polska; Tagi: bogata, historia, lecznica, mieszkańcy, okres, produkcja, starożytność, wysokość, zwierzęta

17Jedlicze położone jest w Kotlinie Krośnieńskiej. Położone jest na wysokości 250-270 m.n.p.m. Liczy 5600 mieszkańców. Miejscowość dynamicznie się rozwija, o czym najlepiej świadczy nowa zabudowa, dzielnice oraz zakłady przemysłowe i usługowe. Jedlicze posiada liczne instytucje związane z funkcjonowaniem gminy. Należą do nich: banki, Zarząd Gminnej Spółdzielni, Lecznica Zwierząt, Ośrodek Zdrowia, Ośrodek Kultury oraz działające już pół wieku Liceum Ogólnokształcące i Zasadnicza Szkoła Zawodowa. Działa tutaj również Klub Sportowy „NAFTA”. Jedlicze to jednak przede wszystkim poważny ośrodek przemysłowy. Największym zakładem jest tutaj Rafineria Nafty „JEDLICZE”, przedsiębiorstwo liczące się w kraju i za granicą. W ostatnich latach powstały nowe przedsiębiorstwa produkcyjne. Dziś znane już są na rynku krajowym a nawet zagranicznym. Jednym z nich jest firma „PLAST.”, Zakład przetwórstwa Tworzyw Sztucznych. Jedlicze to również miejscowość o bogatej historii. Odkryte ślady bytowania człowieka z okresów starożytności świadczą o zamieszkaniu miasta od wielu tysiącleci. Dzisiejsze Jedlicze to prężnie działający ośrodek miejski, posiadający perspektywiczne plany rozwoju. Jaszczew to wieś odległa od Jedlicza o 5 kilometrów. Liczy ponad 280 numerów i 1440 mieszkańców. Znajduje się tu ośrodek zdrowia, apteka, kółko rolnicze, OSP, szkoła i przedszkole. Z zakładów przemysłowych jest tu kopalnia ropy naftowej i młyn. Osada powstała w XV wieku na prawie magdeburskim. Była to wieś rycerska, której pierwszym dziedzicem był Zbyszko z Jaszczwi. W wieku XV Jaszczew podzielona była i posiadała kilku właścicieli. U schyłku XIX stulecia liczyła już 1040 mieszkańców. We wsi była kopalnia ropy naftowej, browar i młyn oraz dobrze prosperujące gospodarstwo rolne i dwór z folwarkiem. Miejscowości tej nie omijały wrogie najazdy. Została także częściowo zniszczona w czasie II wojny światowej. W okolicy tej walczyła 12 dywizja krakowska. Istniał tu również ruch oporu w postaci tajnego nauczania. Niemcy rozstrzelali tu kilku mieszkańców. Po wojnie nastąpiła znaczna rozbudowa miejscowości. Dziś jest to nowoczesna, duża wieś. Na terenie Jaszczwi oprócz ropy występują także wody jodowo – bromowe. Z zabytków zachował się tu murowany dwór z drugiej połowy XVIII wieku.

Chlebna

5 września 2011; Kategoria: Polska; Tagi: archeologia, gospodarstwo, Jedlicz, nieduży, odkrycie, południe, zachód, zamieszkanie

16Chlebna znajduje się na południowy zachód od Jedlicza. Leży nad rzeką Chlebnianka. Na zachód od wsi ciągnie się nieduży pas lasu. Wieś jest nieduża, liczy 138 gospodarstw, a zamieszkuje ją 665 mieszkańców. We wsi działa Kółko Rolnicze i Ochotnicza Straż Pożarna. Osada założona była w XIV wieku, w okresie pierwszej fazy osadnictwa na prawie magdeburskim. Jak wynika jednak z odkryć archeologicznych, już wcześniej istniały tu pewne formy osadnictwa. Jak całej okolicy, nie ominęły Chlebnej wojny i najazdy. W wieku XVIII wchodziła ona do klucza dóbr Kuropatnickich, a w następnym wieku do dobra Stojowskich. Na początku naszego wieku miejscowość liczyła 390 mieszkańców, w tym dwie rodziny żydowskie. Była wówczas w rękach Stawiarskich. W okresie utworzenia gminy zbiorowej Jedlicze, w 1934 roku, zamieszkiwało ją 390 osób. W okresie istnienia gromadzkich władz narodowych od 1955 do 1972 roku Chlebna była siedzibą władz gromad. Dziś jest to znacznie rozbudowana podjedlicka wieś. Dobieszyn graniczący z Jedliczem, położony jest w odległości 3 kilometrów na południowy wschod od miasta, przy drodze do Krosna. Jest to rozległa wieś, licząca 1400 mieszkańców. Jest tutaj ponad 300 zabudowań gospodarczych na blisko 500 ha. We wsi znajduje się dom kultury, Kółko rolnicze i Ochotnicza Straż Pożarna. Z przedsiębiorstw przemysłowych istnieje w Dobieszynie huta szkła, specjalizująca się w produkcji szkła gospodarczego i artystycznego. Wieś założona została prawdopodobnie w XV stuleciu. Osada stanowiła wówczas własność Mikołaja Uchacza. Uchaczowie mieli tu swój dwór, duży folwark oraz stawy rybne. We wsi był też młyn i karczma. Ze źródeł wynika, że w 1655 i 1657 roku miejscowość splądrowały wojska szwedzkie i siedmiogrodzkie. W czasie działalności konfederacji barskiej stacjonował tu oddział Skotnickiego. W 1934 roku, Dobieszyn stał się jedną ze wsi gminy Jedlicze. W tym czasie miejscowość liczyła już ponad 800 mieszkańców. We wsi znajdowały się sklepy i warsztaty rzemieślnicze.

« PoprzednieNastępne »

Na Majorce

Żyjemy w czasach, kiedy wyjazd na Majorkę nie należy już do tak wielkiej ekstrawagancji jak na przykład w czasach PRL-u. Dziś biura podróży kuszą nas coraz liczniejszymi ofertami wakacyjnymi właśnie na tej wyspie będącej własnością Hiszpanii i należącej do archipelagu wysp pod nazwą Baleary. Koszt takiej imprezy oczywiście zależy od czasu, w którym chcemy wykorzystać nasz urlop. Oczywiście najtańsze oferty, nawet w granicach 1200 złotych, dotyczą miesięcy wiosennych i jesiennych. Pełnia sezonu, czyli lipiec i sierpień to już nieco droższy wydatek. Są też biura podróży, które oferują kupno wycieczek na raty. Tak więc najpierw można poszaleć, a potem trzeba mocno zacisnąć pasa i odpracować mile spędzony urlop. Najlepiej dostać się tam drogą powietrzna, czyli samolotem.