Poradnik turysty

Podróże kształcą…

Krainy

8 września 2011; Kategoria: Flora i fauna; Tagi: antarktyka, badacze, biegun, katedra, lód, pieniądze, południe, świat, topnienie, widok

29Co roku, na tych obszarach, lód to postępuje, to cofa się i to ta właśnie prawidłowość rządzi całym tutejszym życiem. Kiedy pierwsi badacze biegunów udali się na południe, ogromne, lodowe katedry znaczyły wejście na nieznane terytoria. Mijając piętrzące się szczyty, musieli zastanawiać się, jakie nieziemskie widoki ich czekają. Lód stawał się coraz bardziej dominujący, ale nic jeszcze nie przepowiadało widoku lodowego świata, jaki miał się ukazać ich oczom. Była to ziemia nieznana. Na południowych krańcach naszej planety rozciąga się Antarktyda, kontynent wielki, jak Stany Zjednoczone. Tu znajduje się 90% lodu naszego świata. Ten zamarznięty świat w większości jest. opustoszały, aż do nadejścia wiosny. Wiosną przybywają tam pingwiny Adeli, aby móc się rozmnażać. Czasu nie ma zbyt wiele, bo polarne lato jest krótkie. Musza zająć odpowiednie pozycje, zanim zacznie się topnienie. Kiedy lód ustępuje z morza, życie może dotrzeć bardziej na południe. Antarktyczne wody są tak bogate, że goście przybywają z bardzo daleka, żeby tam łowić. Niezmierzone ilości pingwinów maskowych wychodzą na ląd, by zacząć okres rozrodczy. Na polowanie wybiera się lis polarny, dla którego gratką jest młode piżmowoła, ale matka stoi na straży. Ich młode rodzą się na długo przed nadejściem wiosennych roztopów, co daje im przewagę, gdy nadchodzi lato. Zmuszone są szybko przywyknąć do tego lodowego świata. Nawet wiosną tamtejszy wiatr przenika aż do kości, a cielę musi stać blisko matki, żeby nie zgubić się w śnieżycy. Pośród śnieżnej bieli zagrożenie w postaci wilków polarnych jest niemal niewykrywalne. Woły instynktownie się wycofują i tworzą ochronny pierścień. wokół swoich cieląt. Tworzą brygadę, jaką potrafiłoby przełamać niewielu łowców. Z każdym dniem wiosny, słońce wspina się coraz wyżej na niebo. Wraz z nadejściem wiosny, pojawia się nowe życie. Młode niedźwiedzia polarnego wyłaniają się z jamy, w której się urodziły. Dwumiesięczne młode instynktownie idą w ślady matki. Strome zbocze to dobre miejsce na budowanie jamy na zimę, ale nie najlepsze do stawiania pierwszych kroków przez młode misie. Brak jest pożywienia i cala rodzina musi powędrować ku zamarzniętemu oceanowi. Coroczne roztopy to trudny czas dla niedźwiedziej rodziny. Co drugie młode nie przeżywa pierwszego roku

Skały wapienne

28 sierpnia 2011; Kategoria: Flora i fauna; Tagi: jaskinia, Jukatan, region, słodka, wnętrze, woda, wpływ, zalanie, życie

15Od czasów ostatniej epoki lodowcowej, pozostawały całkowicie odcięte od zewnętrznego świata, choć ich wpływ na życie na zewnątrz był ogromny. Wiele ponad 500 lat temu, dzięki nim, rozwinęła się jedna z najwspanialszych cywilizacji na świecie, cywilizacja Majów. Na meksykańskim półwyspie Jukatan nie ma rzek, jezior, ani strumieni. Majowie musieli korzystać z takich zbiorników: zalanych woda wlotów jaskiń. Te szyby, to jedyne w tym regionie źródła słodkiej wody. Te zbiorniki stały się dla Majów wielkimi studniami. Z dala od życiodajnych promieni słonecznych, trudno spodziewać się roślin, ale w ciemnościach tuneli tkwią korzenie wielkich tropikalnych drzew, które przebiły się przez szczeliny w wapieniu, żeby dosięgnąć zalanych jaskiń. Bez tej wody, lasy Jukatanu nie mogłyby tak bujnie rozkwitać. Majowie wiedzieli, że ich życie zależy od tych wód, ale dopiero dzięki współczesnej technice, możemy w pełni podziwiać piękno i rozmiary tych zalanych korytarzy. Dotąd stworzono mapy około 550 km tych podwodnych galerii na Jukatanie. Nadal jednak nikt nie zna prawdziwych rozmiarów tego podziemnego wodnego świata, a ma to swoje uzasadnienie, gdyż eksplorowanie podwodnych jaskiń jest bardzo niebezpieczne. Jest tu także zmiana dzienna, która, wraca z polowania w pełnym słońcu. Stworzenia te polegają na głośnych dźwiękach przy odnajdywaniu drogi przez jaskinię w całkowitych ciemnościach. Są to jeżyki jaskiniowe, które podobnie, jak nietoperze posługują się echolokacją. Nam potrzebne byłoby światło, ale jeżyki w atramentowych ciemnościach bezbłędnie lokalizują swoje gniazda, które rozłożone są, co kilka centymetrów. To niesamowita umiejętność, której nadal do końca człowiek nie rozumie. Te ptaki są też nietypowe z innego względu: ich malutkie, przypominające filiżanki gniazda zrobione są wyłącznie z włókien śliny. Ponad 30 dni trwa budowa takiego gniazda. To bardzo cenne obiekty, nie tylko dla ptaków. Od pięciuset lat ludzie zbierają gniazda jeżyków jaskiniowych. To niebezpieczna praca. Nie mając żadnych zabezpieczeń i używając drabin, zbudowanych z leśnych pnączy, ludzie wspinają się na najwyższe ściany jaskini, często wysokie na ponad 60 m. Praca ta jest bardzo niebezpieczna, ale tez bardzo opłacalna. Czyste, białe gniazdo jeżyka jest głównym składnikiem zupy ptasich gniazd. Każdy gram jest wart więcej niż srebro. Kiedy gniazdo zostanie zdjęte, ptak zacznie budować nowe. Do póki zbory będą odbywać się pod kontrolą, kolonie ptaków będą rosły. Większość jaskiń na ziemi powstała właśnie w skalach z wapienia, która pokrywa niemal 10% powierzchni ziemi. Wapień składa się z minerałów, pochodzących z muszli i koralowców, choć dziś, te skaliste zbocza zawisają setki metrów powyżej poziomu morza, powstały pod wodą. Wapienne wieże w wietnamskiej zatoce Ha – Long, przypominają o związku skal z morzem. Dawniej, ta cala okolica była jednym blokiem wapienia, bazą podwodnej rafy. Na Borneo, deszcze uformowały z wapienia ostro zakończone wierzchołki. Rozpuszczająca siła deszczu ma inne, bardziej wyraziste efekty pod ziemią. Rzeki, przepływające pośród skal wapiennych, zdają się czasem całkowicie znikać. Kiedy woda dociera do bardziej opornego podłoża, zmienia bieg, a kiedy znajdzie się pod ziemią, pokazuje swą erozyjną moc. Podróżując na powierzchni, wchłonęła dwutlenek węgla z gleby, czyniąc jej odczyn lekko kwaśnym. Przez miliony lat, owe kwasy wyżerają wapień, tworząc labirynty jaskiń i korytarzy. Niektóre ciągną się kilometrami. Przez największe podziemne koryto rzeczne mógłby przelecieć Jambo Jet.

Flora i namorzyny

26 sierpnia 2011; Kategoria: Flora i fauna; Tagi: Arktyka, barwa, barwnik, glon, kraina, król, lód, powstanie, północ, śnieg, wytapianie

12Żyją w krainie lodów i nadają jej barwy. Przez wiele dziesiątków lat obserwowano, iż na lodzie znajdującym się wysoko w górach lub zalegającym na biegunie północnym czy też południowym pojawiły się barwne palmy. Nazwano je kwitnieniem lodu, ponieważ nie potrafiono tego zjawiska wyjaśnić. Dopiero przeprowadzone przez Friesa badania dały odpowiedź na pytani, czym są i skąd się biorą owe barwne plamy na lodzie. Okazało się, że pod wpływem promieni słonecznych w niektórych miejscach lód się wytapia i powstaje niewielki stawek wody, w którym rozpoczyna się życie. W tak trudnych warunkach potrafią się rozwijać glony, którym wystarczy, aby temperatura nieco podniosła się ponad zero stopni. Pojawiają się różne glony i od barwnika, jaki się w nich znajduje zależy kolor plamy pojawiającej się na lodzie. Czerwone lub różowe plamy glonów można spotkać w Kordylierach, a w Alpach występują glony mające kolor żółtozielony. Arktyka i Antarktyda to dwie krainy, w których króluje śnieg i lód, ale nawet tam potrafią żyć glony. Potężne powierzchnie gór lodowych pokrywają glony nadając im różne kolory, najczęściej czerwony, zielony lub żółty. Roślina w bardzo ciekawy sposób zapylająca się. Rośliną tworzącą podwodne łąki jest walisneria spiralna rosnąca w strefie tropikalnej i subtropikalnej. Podziwiać można jedynie pojedyncze, podłużne liście rośliny wznoszące się ponad taflę wody. Pozostała część walisnerii znajduje się pod wodą. Rosnące nad powierzchnią wody liście są konieczne do przetrwania gatunku. Część rośliny z szypułką wynurza się z wody i dopiero wtedy zakwitają kwiaty żeńskie. Kwiaty męskie znajdują się pod wodą, odrywają się i wypływają na powierzchnię. Po wypłynięciu kwiaty otwierają się i powoli płyną aż spotkają na swej drodze kwiat żeński. Wtedy może dojść do zapylenia. Zapłodniona szypułka rośliny wydłuża się i skręca tworząc spiralną łodygę, która zgina się i pozwala owocowi powrócić pod wodę. Walisneria rośnie tylko w lądowych zbiornikach wodnych, stawach i jeziorach. Nie może to być akwen, w którym woda przemieszcza się w szybki sposób, ponieważ uniemożliwiłoby to zapylenie rośliny. Walisneria spiralna rozmnaża się bardzo szybko i równie szybko staje się problemem, ponieważ zarasta duże obszary wód tworząc zieloną plątaninę łodyg pod wodą. Formacje roślinne tworzące korzenie oddechowe. Na obszarach, gdzie ciągle docierają fale morskie i zalewają ziemię rosną specyficzne formacje roślinne nazywane namorzynami. Są to rośliny, które wytworzyły szczudlaste korzenie zakotwiczone w mule. Do roślin tego typu zalicza się przede wszystkim drzewa i krzewy z rodzaju korzeniara. Są one przystosowane nie tylko do trudnych warunków, jakim jest życie w wodzie na bagnistym podłożu, ale również duże zagęszczenie soli. Namorzyny potrzebują również do życia tlen, który czerpią z powietrza za pomocą korzeni oddechowych. Kiedy jest przypływ i wokół drzew znajduje się tafla wody, spod niej wystają pionowo skierowane paliki. Są to właśnie korzenie oddechowe. Namorzyny wypracowały ciekawy sposób rozmnażania. Jako że często zalewa jej woda niektóre gatunki produkują siewki na roślinie macierzystej. Korzeniara ostrokończysta należy do roślin, które już w wiszącym na drzewie owocu z nasieniem kiełkują. Rozwijający się pęd przebija owoc i wyrasta na zewnątrz. Rośnie na gałęzi osiągając długość nawet metra. Pod wpływem własnego ciężaru odpada i wbija się w dno, by dalej rosnąć, już jako oddzielna roślina.

Figury skalne

15 sierpnia 2011; Kategoria: Flora i fauna; Tagi: brak, erozja, podziemia, rzeźba, sfinks, skała, wietrzenia, zaleta

4Figury skalne są to rzeźbienia, które przypominają swoim wyglądem jakieś postacie. Co bardzo ciekawe w Teplicach, czyli w mieście skalnym tych figur jest bardzo wiele. Wystarczy tylko podążać szlakiem turystycznym i dotrzeć aż do szóstego miejsca na szlaku, aby zobaczyć figury skalne jest tutaj ich wiele. Na początek wysuwa się twarz króla Karola czwartego a kilka metrów dalej mamy już rękę trzymającą lody, psa i oczywiście sfinksa. Wszystkie te żłobienia skalne bardzo odzwierciedlają posagi i figury wiec każdy nawet najmniej spostrzegawczy człowiek je dostrzeże. Co warte podkreślenia po dziś dzień na skały te są organizowane wspinaczki wysoko górskie. Oprócz figur przypominających ludzi są tutaj jeszcze inne równie ciekawe, czyli które przypominają topór, lub kaczkę, cudów natury jest tutaj pod dostatkiem. Figury skalne bardzo trudno jest gdziekolwiek znaleźć, ale w Teplicach ich nie brakuje wszystko wygląda tak jakby ktoś je rzeźbił rękoma a nie powstały w wyniku wietrzeń i erozji skały. Groty to inaczej skalne podziemia, do których można się dostać tylko za pośrednictwem dobrego sprzętu do wspinaczki. Grot w Teplicach jest bardzo wiele, ponieważ wpływa na to ukształtowanie terenu i erozje skał, które często się niszczą, łamią i wtedy pomiędzy nimi pojawiają się liczne szczeliny zwane grotami. Groty obecnie są domem jedynie zwierząt, ale i tak są dla nas ciekawym obiektem, który bardzo fascynuje. Groty można podzielić zasadniczo na dwie części, czyli na groty na ziemne i te pod zmienią, które często są zajęte przez stalaktyty i stalagmity, czyli naloty skalne, które przypominają wyglądem sople lodu. Groty są bardzo pięknym miejscem ponieważ w mnich jest zawsze kolorowo i nie zwykle wpływ na to ma też i temperatura, która się w nich utrzymuje ponieważ zazwyczaj jest tutaj wilgotno i zimno, co sprzyja powstawaniu nawet jezior gotowych wszystko to jest nie dostępne dla oczu ludzkich, więc pozostaje nie zmienione do setek lat i nikt nie ma na nie wpływu. Na terenie Teplic grot jest bardzo wiele, ponieważ jest to typowy teren górzysty, który sprzyja ich powstawaniu.

« PoprzednieNastępne »

Na Majorce

Żyjemy w czasach, kiedy wyjazd na Majorkę nie należy już do tak wielkiej ekstrawagancji jak na przykład w czasach PRL-u. Dziś biura podróży kuszą nas coraz liczniejszymi ofertami wakacyjnymi właśnie na tej wyspie będącej własnością Hiszpanii i należącej do archipelagu wysp pod nazwą Baleary. Koszt takiej imprezy oczywiście zależy od czasu, w którym chcemy wykorzystać nasz urlop. Oczywiście najtańsze oferty, nawet w granicach 1200 złotych, dotyczą miesięcy wiosennych i jesiennych. Pełnia sezonu, czyli lipiec i sierpień to już nieco droższy wydatek. Są też biura podróży, które oferują kupno wycieczek na raty. Tak więc najpierw można poszaleć, a potem trzeba mocno zacisnąć pasa i odpracować mile spędzony urlop. Najlepiej dostać się tam drogą powietrzna, czyli samolotem.