Dziwne warunki dziwne stworzenia
14 października 2011; Kategoria: Flora i fauna; Tagi: barwa, czucie, ewolucja, fiordy, jaskinia, oczy, opuszczenie, organ, rozwój, ryba, siarka, zanik, ławice
Słona woda, w przeciwieństwie do słodkiej nie powoduje erozji wapienia. Skaliste fiordy wysp Biednych Rycerzy Nowej Zelandii są podziurawione morskimi jaskiniami. One także stały się schronieniem dla wielu gatunków. Po połowach, ogromne ławice ryb, wracają do jaskiń, które są dla nich schronieniem przed drapieżnikami. Jest to dla nich miejsce nocnego odpoczynku. W jaskiniach tych mieszka znacznie więcej gatunków ryb. Niektóre opuszczają jaskinie każdego wieczoru, ponieważ żywią się wyłącznie w nocy. Wiele jaskiń przypomina wyspy. Są odcięte od zewnętrznego świata i od innych grot. Izolacja ta przyczyniła się do ewolucji bardzo dziwnych stworzeń. Są to troglobionty, zwierzęta, które nigdy nie opuszczają jaskiń Za przykład mogą tu służyć salamandry jaskiniowe, czy belizyjski biały krab. Zwierzęta te nie mają oczu, zanikły w procesie ewolucji, ale mają rozwinięte inne organy czuciowe. W niektórych jaskiniach jest ogromne stężenie gazów, a woda tam płynąca zabarwiona jest siarką. Trudno spodziewać się tam, jakiego kol wiek życia, a jednak Polinezje jaskiniowe radzą sobie nieźle, pomimo kwasu siarkowego i niskiej zawartości tlenu. Woda w jaskiniach nie tylko powoduje samą erozję, ale także buduje. W tej wodzie jest bardzo dużo rozpuszczonego wapienia. Kiedy połączy się on z powietrzem w jaskini, część utworzy minerał, zwany kalcytem. W taki sposób formują się fantazyjne, dekoracyjne formy, zwisające z sufitu, zwane stalaktytami. Każda kropla pozostawia jedynie minimalne ilości kalcytu, ale w miarę czasu, w wyniku tego procesu, powstają niesamowicie efektowne kształty. Jeśli woda sączy się przez sklepienie dość szybko, kalcyt odkłada się na podłodze jaskini i tworzy stalagmity. Dzięki zmianom w przepływie wody i ruchu powietrza, tworzą się przeróżne formy skalne, wszystkie jednak powstają dzięki jednemu i temu samemu procesowi, czyli powolnemu odkładaniu się rozpuszczonego wapienia. Kiedy stalaktyt połączy się ze stalagmitem, powstaje kolumna. Powstawanie struktur, takich jak te, w amerykańskich jaskiniach, może trwać wiele tysięcy lat, ale czasem cały proces tworzenia zamiera, a jaskinie wyglądają, jakby nie było w nich najmniejszego życia.
Charakterystyczni klubowicze
9 października 2011; Kategoria: Polska; Tagi: czuwanie, klub, narkotyki, ochrona, przeszukanie, zabawa, zagrożenie
Nad bezpieczeństwem klubowiczów czuwa zazwyczaj wielu ochroniarzy, jednak to nie bijatyki stanowią największe zagrożenie dla młodych ludzi bawiących się w klubie. Sa nim z pewnością narkotyki, z którymi związana jest cala otoczka klubu. W trakcie śpiewania wodzirej zachęca słuchaczu do zażywania piguł, jedna z piosenek sztandarowych klubu nosi nawet nazwę „Tabletki”. Narkotyki rozchodzą się w klubie jak świeże bułeczki i z pewnością stanowią duże zagrożenie dla klubowiczów, którzy nie chcą mieć z nimi nic solnego. Do klubu między innymi z tego względu wpuszczane sa wyłącznie osoby, które ukończyły 18 rok życia oraz spełniają jeszcze jeden warunek. Nie mogą być ubrane w strój sportowy co podnosi rangę klubu oraz zapewnia większe bezpieczeństwo w trakcie imprez pod względem ilości bijatyk, burd itp. Gdyby w klubie wprowadzono dokładniejsze przeszukania przed wejściem i tak prawdopodobnie niewiele by to pomogło, gdyż sama struktura klubu jest od wielu lat związana z nawoływaniem do lepszej zabawy pod zażyciu ekstazy. Przybywając do Manieczek nie można się spodziewać normalnie ubranych ludzi. Muzyka jest ewenementem i jej słuchacze także sa bardzo charakterystyczni. Podstawowym elementem ubioru każdego słuchacza sa białe rękawiczki. Jest to pewnego rodzaju symbol klubu Ekwador. W niewielu klubach w Polsce można zobaczyć osoby tańczący w białych rękawiczkach, tym bardziej, ze sa to rękawiczki zazwyczaj używane na przykład do pierwszej Komunii Świętej. Cały strój jest równie charakterystyczny. Osoby bawiące się regularnie w Ekwadorze zakładają zazwyczaj białe spodnie i bluzki koloru różowego, bądź tez ubierają się całkowicie na biało. Grupa ludzi ubrana w całkowicie jasnych kolorach stanowi pewnego rodzaju jedność zarówno pod względem ubioru jak i mentalnie. Dodatkowym elementem sa okulary przeciwsłoneczne, które słuchacze noszą w zamkniętym, klubowym pomieszczeniu. Wygład osoby ubranej na biało, w białych rękawiczkach i okularach może być śmieszny, lecz na pewno nie w Manieczkach i w klubie nazywanym Ekwador. W klubie Ekwador grany jest bardzo charakterystyczny rodzaj muzyki. Jest to muzyka techno, jednak przez wielu uwiana za cos poniżej techno, bądź tez polaczenie techno z disco polo. Charakterystyczne okrzyki osoby będące jem klubu w trakcie trwanie piosenki techno sa tradycyjna atrakcja tego typu imprez. J. używa okrzyków typu : „jazda, jazda” , na które publiczność zgromadzona w klubie reaguje bardzo żywiołowo. Sama muzyka grana jest raczej bez wokalu i ma znamiona tradycyjnej muzyki techno. Jest to prawdopodobnie jedyny tego typu klub w Polsce, gdyż we wszystkich innych klubach grana jest wyłącznie muzyka czysto elektroniczna, bądź techno lub na polskich wsiach grana jest wyłącznie muzyka typowo z gatunku disco polo. Warto wiec choć raz wybrać się do malej miejscowości pod Poznaniem, aby poczuć smak niesamowitej atmosfery panującej w klubie i całej jego otoczki. Obecnie klub ma zarówno miejsca na zewnątrz, także każdy, nawet ten kto nie przepada za bardzo głośna muzyka znajdzie tu cos dla siebie.
Jakuszyce
9 października 2011; Kategoria: Polska; Tagi: bieg, Czechy, duża, odbywanie, odległość, odpoczynek, szlak, trasa, zaprzęg
Jakuszyce to niewielka miejscowość, która leży na wysokości prawie 900 m.n.p.m. Jakuszyce pod względem granic administracyjnych należą do Szklarskiej Poręby, więc można powiedzieć, że są jej dzielnicą, choć bardzo odległą. Warto też wiedzieć, że Jakuszyce wbrew swojej wysokości leżą w Przełęczy zwanej Szklarską. Przełęcz ta rozdziela Karkonosze od Gór Izerskich. Jakuszyce znane są także z przejścia granicznego z Czechami. Są też miejscem, gdzie bardzo chętnie przyjeżdżają narciarze biegowi. Tutaj bowiem znajduje się bardzo duża ilość tras biegowych, odbywają się także liczne imprezy narciarskie, takie jak Bieg Piastów czy wyścigi Psich Zaprzęgów. Przez Jakuszyce przechodzą także liczne szlaki piesze oraz ścieżki rowerowe. Jest to miejscowość idealna do odpoczynku. Poza tym przebywając w Jakuszycach można także jednocześnie odpocząć w Czechach, pospacerować tamtejszymi szlakami lub pozwiedzać wspaniałe czeskie górskie miasteczka. Bogata baza noclegowa oraz liczne lokale gastronomiczne przyciągają turystów z różnych zakątków. Jelenia Góra to znowu miejscowość o bardzo bogatych tradycjach, historii której towarzyszą liczne legendy. Tutaj chętnie przyjeżdżają na odpoczynek turyści, którzy kochają muzykę, gdyż liczne festiwale i koncerty odbywające się przez cały rok przynoszą ukojenie duszy i ciału. Jelenia Góra przez mieszkańców nazywana jest stolicą Karkonoszy. Poza tym Jelenia Góra oferuje swoim gościom także czynny wypoczynek. Stąd blisko jest na karkonoskie szczyty, do Karkonoskiego Parku Narodowego, a na wielbicieli ciszy czekają liczne kompleksy leśne. Zwiedzając Jelenią Górą nie można także zapomnieć o zamkach, pałacach oraz ogrodach. Tutaj również każdy znajdzie odpowiednią dla siebie rozrywkę. Wrażenie na turystach robi także tamtejsza Starówka. Rynek otacza ponad 50 wspaniałych kamieniczek, które są nie tylko zabytkami, ale również główną ozdobą placu. Warto zajrzeć także na Ratusz, który swoje miejsce ma w centralnym punkcie rynku. Obok niego znajduje się natomiast zabytkowa studnia, którą zdobi Neptun.
Jurajskie warownie
4 października 2011; Kategoria: Polska; Tagi: ciekawość, dno, jaskinia, kilometr, miejscowość, ocean, sprawa, szachownica, warownia
Jurajskie jaskinie to kolejna charakterystyczna dla Jury turystyczna atrakcja. Jednak jaskinie te bywają bardzo niebezpieczne i zdradliwe dla przeciętnych turystów amatorów. Kiedyś na dnie oceanu znajdowały się skorupy martwych zwierząt, jednak gdy morze wyschło z upływem wieku stawały się coraz twardsze, aż w konsekwencji przerodziły się w obecne jaskinie, groty i liczne ostańce. Jednak trzeba wiedzieć, że wszystkie budowle z wapienia szybko ulegają zniszczeniu, a to przez erozję, czyli wypłukiwanie skał. Jaskinie rozsiane są po całej Wyżynie, ale największe ich skupisko jest w okolicach Krakowa. Szkoda tylko, że są one niszczone przez turystów, a niestety nie ma sposobu na ich odbudowę z czego wiele osób nie zdaje sobie sprawy. Najdłuższą jaskinią na Jurze jest tzw. Jaskinia Wierna, której długość sięga aż jednego kilometra. Druga pod względem długości jest Jaskinia Wierzchowska Góra znajdująca się w miejscowości Wierzchowie. Kolejne ciekawe jaskinie to Jaskinia Twardowskiego, Jaskinia Szachownica oraz Jaskinia Brzozowa. Pod względem głębokości najgłębsze jaskinie występują w Górach Sokolich koło Częstochowy. Tutaj prym widzie Jaskinia Studnisko o głębokości 70 metrów. Każdy turysta zna krakowski Wawel, ale nie każdy wie, że w malutkich miejscowościach są równie piękne zabytki lub ich ruiny, które przypominają nam bogatą historię Jury. Pierwsze jurajskie zamki powstały tutaj już w średniowieczu. Zazwyczaj budowane były na szczytach skał i otoczone były głęboką fosą. Wtedy to warownie były jeszcze budowane z drewna, dopiero w XIII wieku zaczęły powstawać zamki z kamienia w połączeniu z materiałem skalnym. Najwięcej jurajskich fortyfikacji powstało za czasu rządów króla Kazimierza Wielkiego. Ten król wybudował niemal 30 zamków, a do tego jeszcze kilka obronnych warowni. Jednak z czasem historia zniszczyła te wspaniałe budowle, a podczas potopu szwedzkiego wiele z nich zostało całkowicie zrujnowanych. Dzisiaj jednak wiele z nich powróciło lub jeszcze powraca do dawnej świetności. Na uwagę zasługuje tutaj warownia w Bobolicach, gdzie trwa odbudowa. Niebawem zwiedzać będzie można wnętrza zamku odnowione na podstawie znalezionych projektów i zapisów w starych dokumentach. Tutaj warto wyróżnić także warownie w Bobolicach, Tęczynie czy też Podzamczu.